Niestety, mam złą wiadomość dla fanów twórczości Kentaro Miury, wydawnictwo Hanami wydało oficjalny komunikat w sprawie mangi "Berserk":
"Podjęliśmy ostateczną decyzję w sprawie Berserka. Żeby nie przeciągać, zaczniemy od jej podania - nie opublikujemy tego tytułu. Teraz kilka słów dla wszystkich fanów, którzy z niecierpliwością czekali na odpowiedź: Podejmując decyzję braliśmy pod uwagę różne czynniki, nie tylko sprzedaż dwóch tytułów Miury, chociaż ta miała kluczowe znaczenie.Dużo osób wyrażało opinię, że rysunki w obu tytułach były słabe, a Japan powstał później niż początkowe tomy Berserka. Zresztą sami fani są raczej zgodni, że początkowe tomy serii są na znacznie niższym poziomie niż kolejne (w Japonii pierwsze odcinki nie były sukcesem).A często czytelnicy kupują pierwszy tom, żeby zobaczyć, czy im się spodoba.Jeśli zaś chodzi o stronę sprzedażową, były to tytuły, które sprzedawały się poniżej przeciętnej. W niektórych wypadkach zostając z tyłu nawet za komiksami, które wyszły później np. Solanin czy beautiful people. Rozumiemy, iż po Berserka mogłoby sięgnąć znacznie więcej osób, ale sprzedaż nie osiągnęła zakładanego przez nas poziomu. Sytuacja na rynku nie pozwala na ryzyko tak długofalowe, jakie musiałoby mieć miejsce w wypadku tej serii. To oczywiście tylko niektóre z powodów, dla których ta seria została odrzucona. Przykro nam, że zawiedliśmy czekających na ten tytuł. Jest mało prawdopodobne, że ta decyzja się kiedykolwiek zmieni."
Jak widać, wszelkie nadzieje fanów legły w gruzach, nie ma chyba obecnie w Polsce wydawnictwa, które mogłoby wydać tą genialną mangę, a szkoda.
też już widziałem tego posta :( straszna szkoda :( ale z drugiej strony rozumiem wydawnictwo; a poza tym się tego spodziewałem
Heh... i wszystko po to, zeby lepiej sprzedały się King of Wolv i Japan... ehhh. No i nie napisali czy sprzedaż obu tytułów była zadowalająca. Kręcą jak laski w pornolach tyłkami.
A tak poza tym. Z tej wypowiedzi wnioskuję, ze głównym miernikiem wartości dla Hanami jest jakość kreski w mandze... No niech ich licho! Wiele mang miało słabszą kreske na początku czy nawet później, ale nadrabiały to fabułą lub znaczną poprawą kreski. Berserk jest tego przykładem, choć ja sie wcale nie zgadzam, że kreska była słaba w pierwszych tomach. W porównaniu z następnymi owszem, ale nieb yła słaba.
W sumie to wyników podawać nie muszą, zwykły fan raczej nie ma pojęcia jaka ilość sprzedanych egzemplarzy jest zadawalająca dla wydawnictwa, ale jeżeli byłyby one dobre(byśmy o tym wiedzieli ;p), tłumaczenie potem, że manga nie wyjdzie z powodu kreski rownałoby się z falą krytyki imo, a wcześniej pisali( chyba ;p), że wyniki ze sprzedaży Japan i Króla Wilków bedą glównym kryterium do wydania Berserka.
@youji
ale z drugiej strony rozumiem wydawnictwo Tzn? Duża ilość tomów?
@BlackKuma
Heh... i wszystko po to, zeby lepiej sprzedały się King of Wolv i Japan... ehhh.
Niezła teoria xD
Jednak żadnych konkretów nam nie podali.
Co do tej teorii to chodziuło mi o sytuacje typu: "Ooo to mang, które robił Kentarou Miura, tówrca Berserka! KUPUJĘ!!!!" (szczegół, ze robił tylko rysunki, a historię ktos zupełnie inny...). Dużo fanów się na to łapie, a wydawnictwo to wykorzystuje, obiecuje wydanie Berserka, jeżeli KofW i Japan dobrze sie sprzedadzą.
No i w sumie nie napisali czy sprzedarz owych mang była zadowalająca.
mało, że dużo tomów, to nawet nie wiadomo jak dużo; poza tym, biorąc pod uwagę popularność Berserka, cena za ten tytuł na pewno była pokaźna; szczerze mówiąc, bardzo bym się zdziwił, gdyby zdecydowali się na jego wydanie
a co do argumentowania złą sprzedażą Króla Wilków i Japan - ja tam sądzę, że to raczej wymówka niż prawdziwy powód - po prostu z Berserkiem wiązałoby się za duże ryzyko (szczególnie, że i tak się pewnie ostatnio wykosztowali na Pluto)